Hodowla dafni

  rozwielitka - na grzbietowej stronie widać jaja

Dafnie  czyli rozwielitki to jeden z najlepszych naturalnych żywych pokarmów którym można karmić ryby bez obaw, że ulegną otłuszczeniu. W sklepach często można kupić suszone lub mrożone, rzadziej żywe. Kiedy się to udaje rzadko kiedy jest ich zdecydowanie za mało żeby nimi wykarmiać naszych pupili w akwarium. Dlatego najlepiej jest łowić dafnie we własnym zakresie. Stworzenia te poławia się siatkami o drobnych oczkach – najlepsza będzie z gazy młyńskiej , gorsza z rajstopy. Dafnie poławia się w zbiornikach co do których mamy pewność, że nie są zamieszkałe przez rodzime gatunki ryb. I tu pojawia się problem. Np. na cały Gdańsk jest tylko jeden taki zbiornik. Ja mam do niego blisko niestety od jakiegoś czasu dafnie prawie znikły  – prawdopodobnie wystąpiło jakieś zatrucie. W takim przypadku nie pozostaje nic innego ja tylko hodować dafnie we własnym zakresie.

Nie jest to wcale łatwe. Niezbędne jest duży zbiornik wodny może to być plastykowa beczka (wtedy hodować możemy nawet na balkonie , koniecznie w zaciemnionym miejscu) lub oczko wodne w ogrodzie. Prawie w ogóle nie nadają się pojemniki metalowe – są szkodliwe dla rozwielitek i te w nich masowo padają. Jeśli mamy oczko wodne a w nim nie ma ryb to sprawa jest bardzo prosta. Często dafnie same się do niego wprowadzają wraz z roślinami pozyskanymi np.. z naturalnych jezior. Jeśli się tak nie stało można kupić porcje żywych dafni w sklepie zoologicznym - w zupełności wystarczy jak szczypta zarodowa. Warto jednak o taką hodowlę zadbać. Aby rozwielitek było dość  żeby było co poławiać, warto hodowlę dokarmiać. W tym celu należy raz w miesiącu sypać do wody garść nawozu kurzego/kaczego na około 400l wody i wlewać odrobinę drożdży piekarskich (1/4 kostki w szklance wody nie będzie przesadą) . Hodowle należy kontrolować i regularnie odławiać nadmiar rozwijających się dafni. Wszelkie nadwyżki warto mrozić – będą   do karmienia ryb zimą.

Oprócz rozwielitek w oczkach wodnych pojawiają się larwy i poczwarki komarów , które również są wybitnym żywym pokarmem dla ryb. Tu należy zwrócić uwagę na to że nie zjedzone poczwarki komarów przeistaczają się w krwiopijcze bestie. Sam doświadczyłem nalotu komarów z akwarium w styczniu!. (nikomu nie życzę)

larwa komara

W oczkach wodnych często pojawiają się zwierzęta groźne dla ryb jak pluskwiaki – najczęściej pluskolec oraz larwy ważek – wybitni zabójcy, atakują czasem ryby większe od nich samych. Nie mniej po co mamy oczy ;)

pluskolec
larwa ważki

Jeśli ktoś ma warunki do hodowli dafni to szczególnie zachęcam, ryby odwdzięczą nam się zdrowiem i wspaniałymi barwami.

POWRÓT